Home Wiadomości legislacyjneKonflikt podatkowy pogłębia się, ponieważ CDU i SPD walczą o budżet w rozmowach koalicyjnych

Konflikt podatkowy pogłębia się, ponieważ CDU i SPD walczą o budżet w rozmowach koalicyjnych

by WeLiveInDE
0 komentarze

Rozmowy koalicyjne osiągają fazę krytyczną w obliczu ostrych podziałów w sprawie polityki podatkowej

Gdy negocjacje koalicyjne między konserwatywnym sojuszem CDU/CSU a centrolewicową SPD wchodzą w ostatnią fazę, obie strony pozostają uwikłane w fundamentalny konflikt dotyczący opodatkowania. Debata stała się główną przeszkodą w utworzeniu nowego rządu, a oba obozy bronią przeciwstawnych ideologii fiskalnych. Wynik tych negocjacji określi kurs finansowy następnej kadencji parlamentarnej Niemiec i ukształtuje sposób finansowania infrastruktury, obrony i reform społecznych.

Z Friedrichem Merzem (CDU) ustawionym na stanowisko kolejnego kanclerza, a Markusem Söderem (CSU) i Larsem Klingbeilem (SPD) wśród głównych negocjatorów, rozmowy osiągnęły to, co insiderzy opisują jako „etap decydujący”. Spotkania na wysokim szczeblu skupiają się teraz wyłącznie na kwestiach podatków, długu i inwestycji publicznych. Jednak strony pozostają odległe w kwestiach podstawowych kwestii finansowych, w szczególności dotyczących opodatkowania dochodów, ulg korporacyjnych i redystrybucji bogactwa.

CDU/CSU wykluczają podwyżki podatków, naciskają na cięcia pomimo niedoborów budżetowych

Blok konserwatywny jasno dał do zrozumienia: nie będzie żadnych podwyżek podatków. Zarówno Söder, jak i Alexander Dobrindt (CSU) publicznie wykluczyli podnoszenie podatków pod żadnymi okolicznościami, odrzucając propozycje SPD dotyczące podwyżek stawek dla osób o wysokich dochodach. Söder potwierdził to w wywiadzie krajowym, stwierdzając, że „podwyżki podatków są całkowicie wykluczone”. Zamiast tego Unia chce obniżyć podatki dochodowe, zmniejszyć obciążenie podatkiem od osób prawnych i całkowicie wyeliminować podatek solidarnościowy.

Propozycja CDU/CSU obejmuje dostosowanie progu dla najwyższego przedziału podatkowego, przy czym stawka 42 procent będzie miała zastosowanie tylko do dochodów rocznych powyżej 80,000 68,500 euro, a nie jak obecnie – XNUMX XNUMX euro. Jednocześnie CDU/CSU chcą złagodzić tzw. „Mittelstandsbauch”, czyli podwyżkę podatku od dochodów średnich, która nieproporcjonalnie dotyka klasę średnią pracującą, poprzez spłaszczenie krzywej progresji i złagodzenie skutków pełzania przedziału związanego z inflacją.

Ponadto Związek popiera obniżenie stawki podatku korporacyjnego od zatrzymanych zysków do 25 procent i obniżenie podstawowego podatku dochodowego od osób prawnych z 15 do 10 procent. Środki te napotykają jednak silny opór ze strony SPD, która kwestionuje, w jaki sposób tak szerokie obniżki podatków mogłyby być finansowane, skoro budżet federalny jest już napięty.

SPD proponuje redystrybucję bogactwa i koncentruje się na zyskach kapitałowych

Natomiast SPD zaproponowała zasadniczo inne podejście do opodatkowania. Partia twierdzi, że Niemcy nie mogą sobie pozwolić na duże obniżki podatków bez narażania na szwank niezbędnych inwestycji publicznych. Przywódcy SPD twierdzą, że osoby o wysokich dochodach i bogate gospodarstwa domowe muszą wnieść większy wkład w zabezpieczenie stabilności finansowej kraju.

Ich plan obejmuje podniesienie najwyższej stawki podatku dochodowego z 42 do 47 procent dla rocznych zarobków powyżej 83,600 49 euro i podniesienie podatku od majątku dla najlepiej zarabiających do 1997 procent. SPD dąży również do przywrócenia federalnego podatku od majątku, zniesionego w XNUMX r., i wprowadzenia reform w zakresie opodatkowania spadków. Miałyby one na celu luki i zwolnienia obecnie stosowane w przypadku dużych majątków i transferów biznesowych, zapewniając to, co urzędnicy SPD opisują jako „minimalne efektywne opodatkowanie” odziedziczonego majątku.

Zyski kapitałowe ze sprzedaży prywatnych nieruchomości również podlegałyby opodatkowaniu zgodnie z propozycjami SPD, nawet po obecnym dziesięcioletnim okresie zwolnienia. Ponadto SPD zamierza podnieść stawkę ryczałtową od dochodów z inwestycji z 25 do 30 procent. Partia uzasadnia te środki jako niezbędne kroki w celu sfinansowania infrastruktury, edukacji i usług socjalnych w okresie rosnącej globalnej niepewności i krajowej presji fiskalnej.

Niedobór środków w budżecie uwypukla rosnące napięcie wokół inwestycji publicznych

Spór o podatki jest bezpośrednio związany z szerszym pytaniem, w jaki sposób Niemcy sfinansują swoje ogromne plany inwestycji infrastrukturalnych i obronnych. Obie partie poparły niedawne ustawodawstwo nadzwyczajne, które złagodziło konstytucyjny hamulec zadłużenia, umożliwiając rządowi federalnemu pozyskanie 500 miliardów euro nowych funduszy. Zasoby te są przeznaczone na modernizację wojska, ochronę klimatu i krytyczną infrastrukturę, taką jak drogi, mosty, koleje, szkoły i szpitale.

Jednak negocjatorzy SPD, w tym Manuela Schwesig (minister-prezydent Meklemburgii-Pomorza Przedniego), nalegają, aby długoterminowy budżet pozostał wykonalny. „Nie wystarczy zaciągać pożyczki” – ostrzegała Schwesig. „Musimy jasno wyjaśnić, skąd będą pochodzić pieniądze”.

Podkreśliła również potrzebę przyspieszenia inwestycji, wzywając do przejścia na „niemiecką prędkość” w planowaniu i wdrażaniu. Podczas gdy nowy pakiet długu zapewnia tymczasową przestrzeń do oddychania, reformy strukturalne i stałe źródła dochodów pozostają konieczne. Dla SPD oznacza to bardziej sprawiedliwe opodatkowanie majątku i likwidację luk w systemie. Dla CDU/CSU oznacza to usuwanie barier dla wzrostu gospodarczego i powrót do zrównoważonych budżetów bez podnoszenia podatków.

Reforma opieki społecznej również częścią sporu budżetowego

Oprócz podatków, punktem spornym stała się również polityka socjalna. Związek naciska na całkowite zniesienie obecnego systemu Bürgergeld (dochodu obywatelskiego), aby zastąpić go bardziej rygorystycznym programem „nowego podstawowego zabezpieczenia”. Ten zmieniony system klasyfikowałby osoby niechętne do pracy jako nieuprawnione do wsparcia publicznego, co według Södera mogłoby zaoszczędzić miliardy. Podobno SPD wykazała pewną elastyczność w tej dziedzinie podczas rozmów, przyznając, że opinia publiczna jest sceptyczna co do obecnego modelu socjalnego.

Mimo to SPD jest zaniepokojona zapewnieniem wsparcia pracownikom o niskich dochodach i utrzymaniem szerokiej ulgi dla klasy robotniczej. Obie partie zgadzają się co do celu złagodzenia obciążeń dla przeciętnych zarabiających, ale różnią się co do tego, jak to osiągnąć i kto powinien to finansować.

Stawki polityczne rosną w miarę zbliżania się terminu koalicji

Na kilka tygodni przed Wielkanocą rośnie presja na sfinalizowanie umowy. Söder porównał ten proces do konklawe papieskiego, a obserwatorzy wypatrują oznak przełomu. „Nie ma alternatywy dla tej koalicji” – powiedział Söder, wskazując na wspólne poparcie obu stron dla ustawodawstwa dotyczącego ekspansji długu jako dowód wspólnego celu.

Jednak nierozwiązane różnice w opodatkowaniu i strukturze budżetu pozostają znaczące. Uwaga opinii publicznej skupia się na tym, jak partie zniwelują lukę między obniżkami podatków a odpowiedzialnością fiskalną. Tymczasem pojawiają się pytania, czy obiecane inwestycje w infrastrukturę, obronę i klimat będą kontynuowane bez jasnych podstaw finansowych.

Negocjacje są uważnie śledzone nie tylko przez niemieckich wyborców, ale także przez rynki finansowe, rządy regionalne i partnerów europejskich. Wszyscy są ciekawi, w jaki sposób kolejny rząd Niemiec zamierza sfinansować swój ambitny program, nie ryzykując przy tym długoterminowej stabilności.

Produkty które mogą Ci się spodobać: