Rosnąca presja zmusza Niemcy do ponownego rozważenia obowiązkowej służby
W obliczu rosnących zagrożeń bezpieczeństwa w Europie, Niemcy debatują nad znaczącymi zmianami w swojej strategii obrony i ochrony ludności. Centralnym punktem debaty narodowej jest kwestia przywrócenia jakiejś formy obowiązkowej służby. W obliczu niedoboru personelu Bundeswehry sięgającego 100,000 XNUMX osób i ostrzeżeń organizacji obywatelskich o podatności na kryzysy w kraju, główne partie polityczne przedstawiają sprzeczne propozycje.
Odnowione skupienie się na obowiązkowej służbie wojskowej nastąpiło po latach dobrowolnych programów wojskowych i w trakcie największych wysiłków na rzecz przezbrojenia armii od czasów zimnej wojny.
Bundeswehra ma za mało żołnierzy, ochrona cywilna bije na alarm
Przywódcy wojskowi Niemiec i organizacje kryzysowe wyraziły pilne obawy dotyczące gotowości. Generał Carsten Breuer, inspektor generalny Bundeswehry, niedawno oświadczył, że bez jakiejś formy zobowiązania niemal niemożliwe będzie osiągnięcie celów kadrowych w niedalekiej przyszłości. Tymczasem grupy ochrony ludności, w tym Czerwony Krzyż i Malteser, ostrzegają, że kraj jest niebezpiecznie nieprzygotowany na sytuacje kryzysowe na dużą skalę.
Te grupy naciskają nie tylko na lepsze finansowanie istniejących programów dobrowolnych, ale także na reformy systemowe, aby zapewnić długoterminową odporność. Podczas gdy nowe fundusze zostały przydzielone na broń i sprzęt, wielu uważa, że to brak personelu stwarza większe ryzyko.
Propozycja Związku: Przywrócenie poboru i wprowadzenie powszechnego roku służby
Konserwatywny sojusz CDU/CSU proponuje pełny powrót do poboru do wojska. Ich plan zakładałby stopniowe zniesienie zawieszenia poboru, które obowiązuje od 2011 r. Ponadto opowiadają się za obowiązkowym rocznym wymogiem służby wojskowej dla wszystkich, niezależnie od płci. Osoby niechętne do służby w siłach zbrojnych mogłyby zamiast tego pracować w takich obszarach jak opieka zdrowotna, edukacja lub ochrona środowiska.
Wybitne osobistości Unii twierdzą, że sytuacja bezpieczeństwa międzynarodowego nie wspiera już wyłącznie ochotniczej armii. Twierdzą, że obecna struktura jest niewystarczająca, aby wypełnić zobowiązania Niemiec wobec NATO i Unii Europejskiej.
SPD oferuje elastyczny model inspirowany Szwecją
SPD, kluczowy gracz w obecnych negocjacjach koalicyjnych, odrzuca natychmiastowe przywrócenie poboru. Minister obrony Boris Pistorius (SPD) twierdzi, że infrastruktura wymagana do przyjęcia pełnego poboru — taka jak mieszkania i obiekty szkoleniowe — jest obecnie niewystarczająca.
Zamiast tego SPD popiera „nowy Wehrdienst”, który opierałby się na dobrowolnym udziale. Proponują jednak obowiązkową rejestrację wszystkich fizycznie kwalifikujących się młodych mężczyzn w wieku 18 lat, korzystając z modelu zainspirowanego Szwecją. Wojsko wybierałoby następnie kandydatów na podstawie zainteresowań i potrzeb.
SPD popiera również koncepcję powszechnego roku służby, ale wyobraża sobie go jako elastyczny i inkluzywny. Opcje służby obejmowałyby szkolenie wojskowe, służbę społeczną w szkołach, pracę na rzecz środowiska lub opiekę nad osobami starszymi.
Zieloni wprowadzają „Służbę Wolności” dla wszystkich mieszkańców w wieku od 18 do 67 lat
W odrębnej i bardziej rozbudowanej propozycji, Bawarscy Zieloni wezwali do obowiązkowej sześciomiesięcznej „Służby Wolności” dla wszystkich osób zamieszkałych w Niemczech w wieku od 18 do 67 lat. Program obejmowałby trzy ścieżki: służbę wojskową, ochronę ludności (taką jak gaszenie pożarów lub pomoc w przypadku katastrof) lub służbę społeczną.
Sześciomiesięczny obowiązek mógłby zostać wypełniony od razu lub rozłożony na dłuższy okres. Osoby, które odbyły już służbę wojskową lub cywilną, lub mają znaczące doświadczenie wolontariackie, byłyby zwolnione. Propozycja nie jest ograniczona obywatelstwem, a jej celem jest wzmocnienie więzi społecznych i odporności narodowej.
Przedstawiciele Partii Zielonych twierdzą, że ta forma służby nie tylko rozwiązałaby problemy bezpieczeństwa, ale także sprzyjałaby większej spójności społecznej. Ich pomysł ma na celu unowocześnienie pojęcia obowiązku narodowego, wykraczając poza tradycyjny pobór do wojska.
Pozostają przeszkody prawne i polityczne
Chociaż propozycje różnią się zakresem i projektem, wszystkie wymagałyby znacznych dostosowań prawnych, w tym potencjalnych zmian w niemieckiej ustawie zasadniczej. Bundestag potrzebowałby większości dwóch trzecich, aby przegłosować takie reformy — mało prawdopodobny scenariusz, biorąc pod uwagę obecny krajobraz polityczny.
Lewica stanowczo sprzeciwia się jakiejkolwiek formie obowiązkowej służby. Opisuje to jako regres i nalega, aby służba społeczeństwu pozostała wyborem. Zamiast tego opowiada się za lepszym finansowaniem i dostępem do programów dobrowolnych, które są obecnie niedostatecznie wspierane i nadsubskrybowane.
Wśród ogółu społeczeństwa opinie są podzielone. Niedawny sondaż YouGov wykazał, że podczas gdy 58 procent Niemców popiera jakąś formę poboru, 61 procent osób w wieku od 18 do 29 lat jest temu przeciwnych. Organizacje młodzieżowe skrytykowały obecną debatę za wykluczenie głosów młodych, argumentując, że decyzje dotyczące obowiązkowej służby powinny obejmować osoby najbardziej dotknięte.
Ramy prawne: dobrowolna służba zbrojna pozostaje normą
Zgodnie z niemiecką konstytucją pobór do wojska jest nadal prawnie możliwy, ale zawieszony od 2011 r. W przypadku sytuacji nadzwyczajnej obronności artykuł 12a zezwala państwu na żądanie służby od mężczyzn w wieku 18 lat i starszych. Jednak artykuł 4 chroni jednostki przed zmuszaniem do noszenia broni wbrew ich sumieniu. Ta konstytucyjna gwarancja zapewnia, że osoby odmawiające służby wojskowej ze względu na przekonania mogą wybrać zamiast tego służbę cywilną.
W 2023 r. ponad 2,200 osób złożyło wniosek o status osoby odmawiającej służby wojskowej ze względu na przekonania, co stanowi dwukrotność liczby z roku poprzedniego.
Kompromis wciąż poza zasięgiem
Podczas gdy negocjacje koalicyjne między CDU, CSU i SPD trwają, kwestia służby wojskowej pozostaje nierozwiązana. Podczas gdy Unia nalega na przywrócenie pełnego poboru, SPD kładzie nacisk na system dobrowolny. Jedynym konsensusem jak dotąd jest to, że obrona Niemiec i gotowość cywilna wymagają pilnych działań.
Urzędnicy obrony, tacy jak Eva Högl, rzeczniczka wojskowa Bundestagu, poparli elementy wielu propozycji, w tym model „oparty na selekcji” SPD. Według niej połączenie ograniczonego obowiązku i ukierunkowanego naboru wolontariuszy może być najbardziej politycznie wykonalną drogą naprzód.
Pozostaje pytanie, czy Niemcy ostatecznie zdecydują się na pobór do wojska, powszechną służbę wojskową czy rozwiązanie hybrydowe, ale pilność sytuacji jest oczywista.
