Monachium stało się tego lata pierwszym dużym niemieckim miastem, które wprowadziło ograniczenia w zużyciu wody przez mieszkańców. Tak zwany Allgemeinverfügung, ogólny nakaz obowiązujący wszystkich mieszkańców, obowiązuje od 14 lipca do 1 sierpnia, z możliwością przedłużenia w przypadku przedłużającej się suszy. Monachijski zakaz korzystania z wody zabrania podlewania trawników, napełniania prywatnych basenów i mycia samochodów w domu, a miasto wiąże z nim poważne zagrożenie: naruszenia mogą być karane grzywnami w wysokości do 50 000 euro. Dla miasta, które leży nad jednymi z najlepszych zasobów wody pitnej w kraju, jest to nietypowy środek nadzwyczajny, który dotyczy setek tysięcy ogrodów, balkonów i podwórek.
Czego zabrania zakaz wody w Monachium
Rozporządzenie w pierwszej kolejności dotyczy najbardziej spragnionych prywatnych użytkowników wody. Podlewanie lub zraszanie trawników i ozdobnych terenów zielonych jest całkowicie zakazane, podobnie jak napełnianie lub uzupełnianie wody w prywatnych basenach, brodzikach i ozdobnych fontannach. Mycie samochodów poza komercyjnymi myjniami samochodowymi jest już zabronione, podobnie jak polewanie tarasów, murów, ścieżek i ulic. Nawet spryskiwanie wodą placów budowy w celu ograniczenia pylenia podlega ograniczeniom.
Co ważne, zarządzenie nie dotyczy wyłącznie wody z kranu. Ogranicza ono również wodę pobieraną ze studni prywatnych i zakazuje wypompowywania wody z jezior, rzek i rowów, z nielicznymi wyjątkami dotyczącymi ręcznego czerpania wody, pojenia zwierząt gospodarskich i wykorzystania w rolnictwie. Miasto chce chronić nie tylko swoją sieć wodociągową, ale także zagrożone zbiorniki wodne wokół niej.
Gdzie obowiązuje zakaz korzystania z wody w Monachium i do kiedy
Przepisy wykraczają daleko poza granice miasta. Ponieważ przedsiębiorstwo komunalne Stadtwerke München zaopatruje kilka sąsiednich gmin, równoległe zarządzenie rozszerza ograniczenia na Aschheim, Garching, Neubiberg, Neuried, Oberschleißheim, Unterföhring i Unterhaching, co potwierdził na swojej oficjalnej stronie internetowej okręg Monachium. Osoby mieszkające na tych obszarach podlegają tym samym zasadom, co mieszkańcy miasta.

Nakaz obowiązuje początkowo do 1 sierpnia 2026 roku, ale miasto otwarcie oświadczyło, że może zostać przedłużony, jeśli sytuacja się nie poprawi, lub uchylony wcześniej, jeśli deszcze będą uzupełniać system szybciej niż przewidywano. Maksymalna wysokość grzywny w poważnych przypadkach wynosi 50 000 euro; w praktyce oczekuje się, że władze będą najpierw ostrzegać. Mimo to, kwota ta świadczy o tym, jak poważnie miasto traktuje sytuację, a doniesienia Telepolis i innych mediów sugerują, że egzekwowanie przepisów nie będzie symboliczne.
Dlaczego miasto pociągnęło za hamulec awaryjny
Bezpośrednim impulsem była fala upałów w czerwcu, kiedy temperatura w niektórych częściach południowych Niemiec przekroczyła 40 stopni Celsjusza. W tych tygodniach dzienne zużycie wody w monachijskiej sieci wodociągowej wzrosło z przeciętnego średniego zużycia około 300 milionów litrów do ponad 360 milionów litrów dziennie, według danych opublikowanych przez miasto. Znaczna część tego dodatkowego zapotrzebowania trafiała do ogrodów i basenów, a nie do kuchni i łazienek.
Za tym gwałtownym wzrostem kryje się dłuższy problem. Miasto wskazuje na wyjątkowo suchą zimę i wiosnę, w wyniku których poziom wód gruntowych i źródlanych zlewni w dolinach Mangfall i Loisach, skąd Monachium czerpie większość wody pitnej, jest niższy niż zwykle w tym sezonie. Urzędnicy podkreślają, że zapasy się nie wyczerpią, ale bez ograniczeń w poborze wody, dłuższy okres upałów może doprowadzić do rzeczywistych niedoborów.
Co jest jeszcze dozwolone
Monachijski zakaz podlewania trawników jest bardziej rygorystyczny niż w przypadku warzyw. Prywatne ogródki warzywne i działki nadal mogą być podlewane, ale tylko przed godziną 9:00 i po godzinie 19:00, kiedy paruje mniej wody. Oszczędne nawadnianie kropelkowe jest całkowicie wyłączone z tego ograniczenia. Skrzynki balkonowe i rośliny doniczkowe można podlewać normalnie z kranu, bez żadnych ograniczeń w normalnym użytkowaniu domowym: jakość i dostępność wody do podlewania, gotowania, prania i picia pozostają bez zmian.
Nawadnianie komercyjne i publiczne, na przykład boisk sportowych czy ogrodów warzywnych, podlega odrębnym przepisom i nie jest objęte całkowitym zakazem dla użytkowników prywatnych. Jeśli nie masz pewności, czy Twoja sytuacja kwalifikuje się jako prywatne, czy komercyjne, skontaktuj się z miejską infolinią i zapoznaj się z opublikowanym tekstem ustawy o powszechnym nawadnianiu (Allgemeinverfügung) przed uruchomieniem pompy.
Co to oznacza dla mieszkańców i ekspatriantów
Jeśli wynajmujesz mieszkanie z ogródkiem lub posiadasz dom w Monachium lub jednej z siedmiu dotkniętych zakazem miejscowości, najbezpieczniejsze podsumowanie brzmi następująco: pozwól trawnikowi zbrązowieć, basen utrzymuj pusty, zabierz samochód na myjnię przemysłową i podlewaj pomidory wczesnym rankiem lub późnym wieczorem. Właściciele i zarządcy nieruchomości nie mogą zmusić najemców do podlewania trawników w czasie obowiązywania monachijskiego zakazu podlewania, a sąsiedzi raczej nie będą wyrozumiali, jeśli zobaczą działający zraszacz, ponieważ wszyscy są proszeni o ograniczenie zużycia wody.
Szerszy obraz ma znaczenie dla każdego, kto planuje życie w Niemczech. Tego rodzaju ograniczenia w dostępie do wody były kiedyś zjawiskiem typowym dla Europy Południowej, ale powtarzające się susze w latach sprawiają, że stają się one również częścią niemieckiej rzeczywistości, obok samych upałów. Nasz przewodnik po upał i burze w Niemczech Tutaj wyjaśnia, jak przygotować się na ekstremalne warunki pogodowe, od ochrony przed upałami w pracy po ubezpieczenie od szkód spowodowanych burzą. Zarządzenie w Monachium wygasa na początku sierpnia, jeśli pogoda dopisze, ale niewielu w ratuszu obstawia, że nie powróci ono w nadchodzącym lecie.
