Stanowiąc znaczące posunięcie przeciwko radykalnym grupom islamistycznym, władze niemieckie zwiększyły swoje wysiłki, przeprowadzając szeroko zakrojone naloty na zwolenników Hamasu i propalestyńskiej siatki Samidoun.
Działania te są następstwem niedawnych zakazów nałożonych na obie organizacje przez rząd Niemiec, wzmacniających jego stanowisko przeciwko antysemityzmowi i terroryzmowi.
Hamas, grupa znana z zaciekłego sprzeciwu wobec Izraela i uznawana za organizację terrorystyczną przez Niemcy, USA, UE i inne kraje, liczy około 450 członków w Niemczech. Ich działalność sięgała od szerzenia propagandy i sympatii po angażowanie się w finansowanie i zbieranie funduszy w celu wzmocnienia obecności organizacji za granicą. W 1997 r. Departament Stanu USA uznał Hamas za grupę terrorystyczną, co zostało powtórzone przez Unię Europejską i inne kraje zachodnie.
Niemiecka minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser podkreśliła niezachwiane zaangażowanie rządu w zwalczanie radykalnych islamistów. Zauważyła, że niedawne zakazy nałożone na Hamas i Samidouna stanowią jasny sygnał, że Niemcy nie będą tolerować żadnej formy wsparcia ani gloryfikacji działań Hamasu przeciwko Izraelowi. Podkreśliła, że islamiści i antysemici nie mogą czuć się bezpiecznie w Niemczech.
W działaniach wzięło udział kilkuset funkcjonariuszy policji, którzy przeszukali łącznie 16 nieruchomości w Berlinie, Dolnej Saksonii, Nadrenii Północnej-Westfalii i Szlezwiku-Holsztynie. W samym Berlinie ponad 300 funkcjonariuszy wzięło udział w nalotach w 11 lokalizacjach, których celem były głównie domy zwolenników i siedziby stowarzyszenia palestyńskiego. Celem nalotów było wyegzekwowanie zakazów i zebranie dalszych informacji na temat działalności grup.
Przeszukania dotyczyły zarówno Hamasu, jak i Samidouna, przy czym siedem przeszukań dotyczyło pierwszego, a cztery drugiego. Akcja odzwierciedla szerszą represję Niemiec wobec grup wspierających antysemityzm, zwłaszcza w następstwie ostatniego konfliktu między Izraelem a Hamasem.
Oprócz tych nalotów niemiecka policja przeprowadziła niedawno operacje przeciwko osobom oskarżonym o szerzenie w Internecie antysemickiej mowy nienawiści i dokonała nalotów na 54 lokalizacje w całym kraju w powiązaniu z Centrum Islamskim w Hamburgu, podejrzanym o wspieranie Hezbollahu.
Te kompleksowe środki podkreślają czujność i proaktywne podejście niemieckiego rządu do monitorowania działań grup islamistycznych i antysemickich na ich granicach i przeciwdziałania im. Działania MSW podkreślają zaangażowanie kraju w wpływanie na dyskurs polityczny i społeczny przeciwko ekstremizmowi i zapewnienie bezpieczeństwa narodowego.
